* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 3 lutego 2015
03.02.2015
Ciężki dzień, jak co wtorek... Przed pracą zahaczyłem jeszcze o benzynę. W połowie dojechał Breno i było całkiem fajnie - w sumie spoko koleś. Dałem Ewie przewodnik, całkiem się ucieszyła. Po obiedzie poleciałem do chłopaków na zajęcia i wróciłem do chałupy, odczekałem zajęcia Gosi, młoda marudziła strasznie, chyba była zmęczona. Dostał się do mnie jakiś koleś, który chce koniecznie nagrać wspólny kawałek - to już kolejny ostatnio... Czo tam z nimi: )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz