* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 25 grudnia 2018
25.12.2018
Zima trzyma - pięknie jest! Znowu godzina straty życia w kościele, a potem żarcie i żarcie... Daliśmy teściom prezent z okazji 41. rocznicy i udało się wyjść na dwór. Łeb mnie trochę bolał, ale przeszło po spacerze :) Sanna pyszna, kulig, śnieżki, bałwan - fantastycznie! Po południu przyjechali Sosnowscy, posiedzieliśmy trochę, osuszyliśmy sporo wiśniówki i trzeba było udać się na spoczynek.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz