* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
niedziela, 30 września 2018
30.09.2018
Pobudka o 5:50 była bolesna, ale trzeba się było zerwać i jechać do Portosa po Irlandczyków. Przed hotelem napotkałem Rafała - nic się nie zmienił. Pomimo maratonu udało się nam zrobić Łazienki i część Starówki, chyba byli zadowoleni :) Miła grupa. O 13:30 byłem już w domu, ogarnąłem lokal, zjadłem obiad i na 18:30 pojechałem na dworzec odebrać dziewczyny. Na koniec dnia finał MŚ w siatkówce - Polska-Brazylia 3:0 i Polska MISTREM!!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz