* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 27 grudnia 2016
27.12.2016
Nadciąga Barbara! Od rana lało i wiało, więc... żarliśmy. Kiedy się wypogodziło, wyciągnąłem dziewczyny na spacer - mieliśmy przejść do lasu, ale dotarliśmy tylko do sceny, kiedy zobaczyliśmy, co przywiało nad horyzontem. Zawróciliśmy, ale padać zaczęło już po chwili - byliśmy cali mokrzy, ale humor dopisywał :) Gosia wsadziła noc w książkę, więc młoda męczyła mnie, a nie było dzieciaków, do których mogłaby pójść - przyjechali dopiero koło 19... Jutro wracamy, wreszcie :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz