* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 17 grudnia 2016
17.12.2016
Rano nie było źle, wstałem o 8:30, ogarnąłem się i poszedłem po zakupy. Wszystko fajnie, znowu 300 zł w plecy, ale co gorsza, dorobiłem się do końca. Cholera, mam dziki katar, słabo się czuję, do dupy. Przyszła mama, zjedliśmy tę kaczkę - nawet niezła, wymieniliśmy się prezentami... Młoda szaleje z samochodem sterowanym, ale trochę się go obawia :) Obejrzeliśmy skoki, Gosia poszła po zakupy świąteczne, dogorywam...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz