* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 12 grudnia 2016
12.12.2016
Znowu godzina wyjęta na jęki nocne - teraz chyba katar i ogólne zmęczenie młodej - jak tak dalej pójdzie, to i ja się wysypię, bo ile można nie dosypiać? Lekcje przeszły, omówiłem kwestie przyrody i Ediego, w oknie skoczyłem po czerwone skarpetki i czarną koszulkę dla młodej na jasełka. Mróz chwycił... Po lekcjach odebrałem Kajkę, bo Gosia na radzie. Dostała jeszcze kilka prezentów - jednego podobno nie znaleźliśmy... Ups. Poprawiam dwa spacery kieszonkowe i muszę iść spać. Koniecznie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz