* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 14 grudnia 2016
14.12.2016
Akcja poranna świetna. Obudziłem młodą, zjadła i... pod kocyk. 37 stopni, szkliste oczy... Gosia oczywiście protestowała, bo chciała iść na zwolnienie, to wykombinowała. Weszła za mnie na dwie lekcje, mama przyjechała o 10, a ja ruszyłem do pracy. Przygotowałem się do zebrania, zrobiłem lekcje - w tym zastępstwo u Kota, masakra... No i jeszcze mikołajki... Szybki obiad, Iwo, zebranie i między 19, a 22:15 robiliśmy próbę. Padnę zaraz...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz