* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 26 listopada 2016
26.11.2016
Nawet udało się nieco pospać i po śniadaniu rozpoczęły się przygotowania do imprezy. Poszedłem z Kają na spacer - w zasadzie do sklepu, ale zaliczyliśmy również kółko dookoła miejscowości i wizytę na placu zabaw. W międzyczasie przyjechała Bożena wraz z... Jerzykiem i Tiną, co wywołało wręcz szok, bo każdy spodziewał się "synowych"... Przyszli goście, żarcia do rozparcia, teściowa dostała prezenty (niektóre niezłe, część idiotycznych, jak krasnal ogrodowy), Kajka padła po 22, ale i tak nie było jej gdzie położyć...Ogólnie było miło, osuszyliśmy litra, obżarliśmy się i po imprezie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz