* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
niedziela, 6 listopada 2016
06.11.2016
Nie znoszę takich dni, kiedy jest zimno i trzeba siedzieć w chałupie. W nocy oczywiście pobudka, bo młoda wyrżnęła z dyńki w ścianę - nie wiem, jak się musiała rzucać... Spałem do około 8, próbowałem drzemać kolejną godzinę, ale słabo to wyszło. Za to cały dzień spędziłem w betach, czytając książkę, bawiąc się z młodą i gotując posiłki dla siebie - Gosia wprawdzie już w lepszej kondycji, ale nadal jest rekonwalescentką. Szmulki mają się ostro ku końcowi, myślę, że skończę je w tym tygodniu!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz