* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 19 listopada 2016
19.11.2016
Armagedon nadciągał. Wstaliśmy dość wcześnie i do roboty... Ja do sklepu - przy okazji zajrzałem na Koło do gościa od płyt, zwodzi trochę, ale zobaczymy... Potem zakupy w kerfjurze, powrót i zakupy w biedrze - pękło 450 złych. Zrobiłem obiad (nawet niezły wyszedł) i niedługo potem przyjechały szwagry. Kolacja, drineczki - wszystko delikatnie, o 23 już spaliśmy. Na kupie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz