poniedziałek, 7 listopada 2016

07.11.2016

Ja nie prześpię żadnej nocy normalnie... Dzisiaj siku o 4:30. Lekcje poszły dość dobrze, w moim bloku okienkowym wymieniłem kasę, oddałem pieniądze z erasmusa, zapisałem się do lekarza i odebrałem paczkę od Krystyny... Wróciłem odbębnić ostatnie zajęcia, a tu okazało się, że Agnieszki dostały swój projekt - Agnes coś kręci, chyba mnie tam nie chce :P Po obiedzie w deszczu i gradzie poleciałem do Nikodema i wróciłem do domu cały mokry - masakra...  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz