poniedziałek, 28 marca 2016

28.03.2016

Poniedziałek okazał się wysoce intensywny. Kościół, wizyta u Mirki, obiad, cmentarz, wizyta w Różnowie i wróciliśmy późnym wieczorem. Fajnie było się spotkać z całą młodzieżą (hmmm, wszyscy po 30-tce...), jeszcze tylko po piwku z teściem i spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz