niedziela, 13 marca 2016

13.03.2016

Pobudka o 6:30 wrzaskiem - dlaczego ona w niedziele nie może spać, na litość boską? Szlag mnie trafił... Gosia poszła na spotkanie z Martą, to zabrałem młodą na spacer, połaziliśmy sobie po WAT-cie, super wyprawa, tym bardziej, że pogoda dość wiosenna się zrobiła. Po powrocie ruszyłem na zakupy, zrobiłem pyszne curry i niezłe ciasto gryczane i chyba się zmęczyłem. Mierzę te ciśnienie, kurde, faktycznie mam zdecydowanie za wysokie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz