piątek, 11 marca 2016

11.03.2016

Kiedy odprowadziłem młodą do przedszkola, ogarnąłem się i usiadłem do szkolenia przez internet. Oczywiście nie dojechałem na lekcje, bo trwało ono 2 godziny, ale było super - na takie szkolenia, to ja mogę. Ledwo się skończyła konferencja, ruszyłem do Nikodema - od niego na obiad, do Das Bier i akurat na zajęcia z Moniką. Mierzę te ciśnienie, cholera, wysokie trochę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz