* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 23 marca 2016
23.03.2016
Gosia miała zastępstwo, więc wyjątkowo mieliśmy na tę samą godzinę, ale poszła do spowiedzi, więc pojechałem sobie sam. Lekcje przeżyłem, choć końcówka była trudna, szajba przedferyjna biła mocno. Umowa poszła ponownie, ciekawe, czy dostanę kasę... Jajeczko pracownicze się udało, pani Jola wykonała perfekcyjny koszyk z ciasta, przyszła Bożenka, miło. Szlag mnie trafił, bo mi Ibis odmówił pokoi, jutro muszę latać i szukać miejsc... Po lekcjach szybki obiad, dwoje zajęć i do domu. Okazało się, że jest mecz Polska - Serbia 1:0 - szczęśliwie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz