* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
czwartek, 19 listopada 2015
19.11.2015
Czekam na telefon, ciekawe, kiedy będzie. Tymczasem rano odstawiłem Kajkę do przedszkola i Korsarza do Turbo - nie wiedzą, co mu się stało, czeka mnie trochę dni komunikacyjnych. Lekcje przeleciały, wkurzyła mnie znowu Agnes, bo coś testy próbne były źle złożone i kazała mi latać po salach i szukać - a ja mam test akurat - 'to se zaczniesz pięć minut później' - mądrala, cholera. I tak wszyscy mieli komplet. Na obiad przeszedłem się do chińczyka na Kasprowicza i po powrocie udało mi się zrobić fotokoło - zaczyna się tam robić tłum.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz