* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
środa, 11 listopada 2015
11.11.2015
Wstaliśmy grubo po 8, pięknie! Pogoda nie nastrajała wprawdzie do spacerów, ale za to było ciepło, to pojechaliśmy na defiladę, spotkać się przy okazji ze Sławkami. Zanim dojechaliśmy, niemal ugotowałem samochód, bo okazało się, że płynu w chłodnicy nie ma, ups... Defilada przeszła, poszwendaliśmy się wszyscy i wróciliśmy. Zrobiłem obiad błyskawiczny, Gosia miała zajęcia, w czasie których ja się zdrzemnąłem, uzupełniłem klaser i pozmywałem. Same zalety.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz