* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 28 lipca 2015
28.07.2015
Po śniadaniu podjechałem z Korsarzem na diagnostykę - zdał tym razem, ufff. Choć i tak facet powiedział, że tylne amortyzatory leżą i kwiczą... Trudno. Potem sklep i zrobiłem pyszny, portugalski obiad, a po obiedzie podjechaliśmy na spacer do lasu. Burza krążyła, ale nas nie zmoczyło. Gosia siedzi w szafkach, które trzeba było jeszcze poprawiać i przybijać, pakuje, ładuje, rany, a taki był spokój...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz