* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 11 lipca 2015
11.07.2015
Początek jest trudny. Na plac Defilad dojechałem sobie tramwajem bez problemu, ale tu szybko wywiązał się problem - policja cofnęła autokar, bo powietrze schodziło z hamulca. Dwie godziny z głowy, poszliśmy więc z Gośką i jej rodzicami na kawę. Kiedy już ruszyliśmy, było popołudnie. Lecieliśmy ładnie, zatrzymaliśmy się w Częstochowie w Macku i dalej do granicy - noc złapała nas w Austrii.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz