* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 3 lipca 2015
03.07.2015
Pogoda zaczyna bić rekordy i sięga 30 stopni - a nawet więcej. Na plaży patelnia, musieliśmy iść na piechotę, bo Święta pojechała do Trójmiasta, ale za to wróciliśmy meleksami. Jazda konna w taki upał to musiała być masakra, dziewczyny, poubierane w długie spodnie i kryte buty parowały, wracały na bosaka. Wieczorne posiadówki są stonowane, choć nabierają rozpędu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz