* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 6 lipca 2015
06.07.2015
Wycieczka do Fromborka okazała się... dziwna. Ledwo ruszyliśmy, zaczęło padać, a we Fromborku lało tak, że przewodnik nie mógł do nas podejść, bo ulicą płynęła rwąca rzeka. Lało, zwiedziliśmy katedrę, planetarium, Kajka latała po kościele śpiewając 'Bolek i Lolek, lalalalala', masakra. Facet był całkiem niezły, dobrze gadał. Okazało się, że skoro jest poniedziałek, to muzea są pozamykane, więc przewodnik zaproponował Elbląg. Zatem po krótkim czasie wolnym we Fromborku, ruszyliśmy zwiedzać Elbląg, już przy ładnej pogodzie. Wyszło całkiem fajnie, wróciliśmy na kolację zadowoleni.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz