środa, 20 maja 2015

20.05.2015

Leje. Cały dzień. Dlatego zrobiliśmy treningi na sali, po obiedzie poszliśmy na flagi w deszczu i wykorzystując paskudną pogodę wykonaliśmy kwiatki i motylki na bal szóstoklasisty. Wyszły w większości paskudnie, ale co tam. Przetrwaliśmy ten deszcz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz