* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 12 maja 2015
12.05.2015
Trochę było ciężko wstać po pobudce o 4... Na szczęście w pracy się nie narobiłem - z moich było po 4 osoby w obu grupach, bo byli na badaniach - w tym czasie przyjąłem nową nauczycielkę :) 5c i 5a nie było, więc zasadniczo miałem tylko dwie lekcje. I luz. Miałem zostać na radę, ale do 14:10 nie skończyły klasy młodsze, to uciekłem, zostawiłem Roberta na placu boju i poszedłem do chłopaków. Bartek mówi, że matura poszła mu zadowalająco, więc może wpadki nie będzie... Bolą mnie zatoki, źle się czuję, muszę napisać raporty o studentach, nie mam kiedy pisać dyplomowania... Bez sensu. Jutro idę do lekarza.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz