* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 27 czerwca 2014
27.06.2014
No wstałem i pokulałem się na zakończenie roku... Uroczystość trwała zdecydowanie za długo i miałem już serdecznie dość. Chciałem rozdać świadectwa i iść, ale ciągle ktoś przeszkadzał. Rozdałem, wyściskała mnie mama Krzysia za wszystko, ogólnie było fajnie, dostałem pakę z... ramkami, Jezu, co ja z tym zrobię? Podrukowałem jeszcze opinie i w sumie zmyłem się wcześniej, niż planowałem, bo przestało mnie to interesować. Wymieniłem kasę na kuny, skoczyłem na cmentarz, do Leclerca, apteki i zacząłem przygotowywać się do wycieczki jutro. Mało czasu trochę... I ciągle ktoś dzwoni i dupę zawraca.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz