niedziela, 8 czerwca 2014

08.06.2014

Teściowie chcieli pojechać do Wilanowa, to pojechaliśmy. Upał 29 stopni, komary nad jeziorkiem jak piorun, 2,5 godziny czekania na wejście do muzeum. Kajka głodna, chce latać, więc zapiernicza po całym parku jak szalona, zmęczyła się dziś bardzo. Teściowie pojechali po obiedzie i nastał spokój. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz