czwartek, 12 czerwca 2014

12.06.2014

Tak mi się nie chce... Zrobiłem te lekcje, na boisku mityng imienia Mulaka, wystawiłem oceny, na koło przyszedł tylko Jan, dałem mu ankietę i wyszedłem... Coś przy wyjściu mnie zagryzło w gardło, ale odkaszlnąłem i tyle - potem okazało się, że przed zebraniami ktoś rozpylił gaz pieprzowy w szkole - totalnie polityczna akcja przed jutrzejszym konkursem. W domu poszliśmy jeszcze na spacer i oglądam Brazylia-Chorwacja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz