* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 18 marca 2013
18.03.2013
Średnio pospałem, ale chociaż śniadanie było ok. Zaraz po śniadaniu pojechaliśmy na lotnisko odebrać bagaże, które szczęśliwie dojechały ze Sztokholmu. No i jazda na uniwerek. Zostaliśmy tam do 4, zjedliśmy lunch i zwiedziliśmy campus - można wpaść w kompleksy... Po wykładzie zostaliśmy zaproszeni na herbatę do pani profesor i wróciliśmy do miasta za jakiś czas, spacerując tu i ówdzie. Wieczór upłynął na wymianie idei i pomysłów przy wiśniówce. Bardzo... 'owocnie' :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz