* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 15 marca 2013
15.03.2013
Lekcje minęły jak z bicza strzelił. Pomimo, że musiałem załatwiać papierki wyjazdowe w ostatniej chwili, ostawić moja klasę w pokoju ze wszelkimi informacjami na przyszły, intensywny tydzień. Ominą mnie rekolekcje, Dzień Wiosny, zdjęcia klasowe... Po lekcjach szybko do Kuli - ekspresowa nagrywka na płytę Adiego i z powrotem na Żoliborz. Biegiem, biegiem. Na koniec kupiłem korony i odwiozłem Korsarza Zbyszkowi na cały tydzień. Mam nadzieję, że to nic groźnego... I zimno jak cholera!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz