* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 1 marca 2013
01.03.2013
Gosia, mimo mojej pomocy, siedziała nad testami do 2. Ja się poddałem, bo mnie łeb napierniczał strasznie. Rano jakoś przeżyłem bez bólu obie pierwsze, straszne lekcje (chyba się wyrabiają te dzieci...), reszta była przyjemna. Odwiozłem Gosię pod Pałac i wsadziłem do Radexa i pojechałem jeszcze na zajęcia dodatkowe. Załatwiłem wizytę na Narodowym, w poniedziałek idę na ostatnie implanty... Wieczór mija na muzyce, przygotowaniu jutrzejszej prezentacji i zaraz sobie jakiś film obejrzę. Czeka mnie ciężki weekend... I tydzień. Albo nawet dwa. Może i trzy...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz