wtorek, 5 lutego 2019

05.02.2019

Rano się ogarnąłem i pojechałem do dbfo i zakończyłem wyjazd do Turcji. Wracając, zajechałem na pocztę po trzy paczki i wróciłem przed teściami. Zjedliśmy obiad, poszedłem po małą i pojechaliśmy z Gosią do dentysty na WAT. Teściowie przyjechali dzień za wcześnie, załatwili po drodze papier ze spółdzielni i mają dzień luzu. Meh. Kasa mi się kończy, a tu dopiero 5... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz