Wiosna jakaś się robi, choć jak szedłem do pracy, to zaczął padać wielki śnieg - a ja założyłem zwykłe buty po raz pierwszy... Młoda śpi na razie u siebie, sukces jest! Ledwo dzień przeżyłem, bo te betony dzisiejsze są ciężkie do zniesienia... Do tego moi chłopcy narozrabiali i Robert się wkurzył, dwie godziny znowu zmarnowałem, bo moich była trójka - dziewczyny mają IV miejsce w województwie w siatce :o Po lekcjach szybkie jadło i jeszcze Dżuls i znowu Jonatan, nie do przeżycia... :P

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz