* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 21 stycznia 2017
21.02.2017
Powiedzmy, że się wyspałem - do 8:30. Żona spała do 10, po czym okazało się, że jest dziko przeziębiona i nie ma na nic siły. Ciekawe, czy mnie nie zaraziła... Ruszyłem do sklepu po zakupy, zrobiłem niezły obiad, nasi skoczkowie byli drudzy drużynowo... Najs. Potem młoda po mnie poskakała, długo jadła kolację, aż wreszcie poszła spać. Piszę Żoli, piję piwko, najs.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz