* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 13 stycznia 2017
13.01.2017
Wstaję, a tu znowu sypie. I wcale nie jestem wyspany, bo w nocy pobudka... Korzystając z tego, że mam na później, oczyściłem ścianę - szkoda, że nie zajrzałem za szafę, bo muszę wyczyścić raz jeszcze... Lekcje przeszły, choć te dwie z 4c i 5a są nad wyraz ciężkie. Potem spacer do Arkadii, obiad, Kajtek i pojechałem na pocztę, wysłać płytę. Przy okazji zapomniałem odebrać paczki... Pójdę w poniedziałek. Wróciłem przez sklep i odbyłem z pół godziny rozmów telefonicznych. Zmęczony jestem po tym tygodniu. Ale piszę Żoliborz, szybko coś idzie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz