niedziela, 23 października 2016

23.10.2016

Wyspałem się! Wprawdzie o 6 ciężko to wyglądało, ale młoda przylazła do nas i zasnęła. Do 10. Ufff... Korzystając z ładnej pogody, zabrałem Kajkę na spacer na forty Bema, było super. Wróciliśmy na obiad - jej, bo nasz musiałem zrobić... I tak wyszedł pyszny :) Piszę tę Pragę, chyba znowu dużo wyjdzie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz