* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 25 lipca 2016
25.07.2016
Wstałem rano na usg jamy brzusznej - wszystko ok, poza tym, że mam mały kamyk w nerce. I skąd to ciśnienie? Poszedłem do lekarza, zmierzył mi ciśnienie - idealne. Kazał więc zbadać nie mnie, tylko aparat do mierzenia - okazało się, że ten nadgarstkowy cholernik jest do wyrzucenia. Na razie jestem ustabilizowany. Od lekarza poszedłem więc na spacer do Wola Parku - jest ogromny upał, nie ma słońca, pełno chmur, ale gorąc straszny. Wykorzystałem do końca kartę podarunkową, w Auchan zrobiłem zakupy i wróciłem do domu przez Kebab Kinga. No i piszę przewodnik i ogarniam płyty. Musiałem je wrócić na miejsce. Pakuję się i jutro odjazd!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz