poniedziałek, 18 lipca 2016

18.07.2016

Nareszcie słońce! Dzięki temu spędziliśmy cały dzień na plaży, choć po południu zaczęło kropić... Ale i tak  jest z 27 stopni. Po śniadaniu poszedłem z Lidką do lekarza, dostała antybiotyk i tyle, choć mama coś tam kręci. Nie ważne, wróciłbym już do domu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz