sobota, 23 lipca 2016

23.07.2016

Plan był taki, aby pojechać na Pragę, porobić zdjęcia. Ale pogoda powiedziała nie - dopiero późnym popołudniem wyszło słońce, ale przecież już nie jechałem tam, bo bez sensu. Choć ciepło i tak było. Zatem siedziałem w chałupie i pisałem przewodnik - wyszło mi tego dość sporo! Wyszedłem tylko do kantoru i po obiad. Płyty ogarnięte, trasa się pisze, wszystko git - tylko jakoś ciśnienie miałem ogromne...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz