* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
niedziela, 25 maja 2014
25.05.2014
Wstałem dziś jakoś za wcześnie, ale miałem czas, żeby posłuchać muzy i ogarnąć wycieczkę i mieszkanie. Przed 11 byłem na Muranowie i zaczął się pęd... Biegiem przelecieliśmy do fontann i do ogrodów na BUW, potem obiad na Starówce i spacer po Żoliborzu. Na koniec transfer na Stadion. dostałem wprawdzie gromkie brawa, ale jedna z pań zjebała mnie, że jest strasznie zmęczona, nogi poranione, rany boskie... Można to było inaczej ułożyć. no można było, ale weź Bożenie wytłumacz, że chce za dużo... Dziewczyny wróciły i śpią, a ja rzeźbię opinię o studentkach...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz