poniedziałek, 1 lipca 2013

01.07.2013

Znowu zimno. A za chwilę gorąco. I znów zimno. Przed obiadem wycieczka do Kątów Rybackich z rejsem, a potem Krynica Morska. Poszedłem tam z częścią do latarni morskiej, ale właśnie przypętała się grupa 50 osób i oczekiwanie stało się zbyt długie. Jedyną atrakcją była rodzina dzików w krzakach. Po obiedzie Marek zrobił turniej piłki damsko-męskiej, a my walnęliśmy w kimę na półtorej godziny. Po kolacji Top Model, Wiktoria wymyśliła fajny konkurs, niezły ubaw. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz