poniedziałek, 8 lipca 2013

08.07.2013

Pogoda, tfu-tfu, jak drut. Rano dobiłem się na plaży i znowu wykąpałem w morzu - super woda, poza tym, że masę śmiecia pływa w wodzie. Po obiedzie akcja laser paintball - ekstra sprawa. Po kolacji zaś poszedłem układać bieg patrolowy. Wieczorkiem piwko z teściem i spać. Małej idą zęby, więc nocami marudzi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz