* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 29 kwietnia 2017
29.04.2017
Wstaliśmy, ogarnęliśmy się i dojechaliśmy tramwajem do aitobusu. Podróż była nawet szybka - tyle, że Gosia znalazła wszy u Kajki... Więc po drodze trzeba było zahaczyć o aptekę, a wieczorem nastąpiło iskanie i mycie głowy - chyba problem z głowy... Cały dzień prawie staliśmy z teściem przy wędzarni z piwkiem - zimno jak piorun, mało nie uświerkłem. Ale poszło.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz