* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 10 kwietnia 2015
10.04.2015
Trochę zbyt zajęte te urodziny... Rano dostałem prezent: głośnik do mp3, który chciałem - kurka, bez dżeka... Więc przed pracą skoczyłem na bazarek, kupiłem tylko kołki do firanek, które zrzuciła Kajka, bo elektroniczny zamknięty. W tym na Broniewskiego za to nie było dżeków. Na dwóch pierwszych lekcjach siedział Breno, na wychowawczej Weronika, więc na luzie miałem tylko jedną lekcję. Po lekcjach czekali rodzice na loginy, pizzeria zamknięta, na burgera czekałem długo, w rezultacie spóźniłem się do chłopaków 20 minut, kurde. Wracając do domu, zahaczyłem o RTV AGD i tam dżek był - działa :) Urodzinowy czilaut zaliczam :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz