sobota, 4 kwietnia 2015

04.04.2015

Ból gardła, katar - cudownie. Za to w tym roku zostałem w domu, a ze święconką poszli wszyscy inni. W tym czasie robiłem białe kiełbaski. Cały dzień zresztą trwały przygotowania do świąt - pieczenie, gotowanie, sprzątanie. Za oknem na zmianę grad, śnieg, deszcz i słońce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz