* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
czwartek, 1 sierpnia 2013
01.08.2013
Rano musiałem jechać do pracy, poprawić papiery dla urzędu dzielnicy, ale... nie było dyrekcji, więc nikt nie podpisał - zostawiłem papier na jutro, mam nadzieję, że ktoś zaniesie do urzędu... Korzystając z okazji, pojechałem na Tamkę, sprawdzić ten sklep z płytami, po czym... natknąłem się na mój ulubiony, reaktywowany sklep, który śledzę od wielu, wielu lat i po kilku latach nieobecności znowu się objawił, znowu w innym miejscu. Szał obfitości i taniości!!!! Po powrocie poszliśmy na spacer do Świata Dziecka, kupić mnogość rzeczy potrzebnych i mniej potrzebnych... Mała dziś tak marudziła i ryczała co chwila, że ciężko było ogarnąć o co jej chodzi...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz