* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
sobota, 17 sierpnia 2013
17.08.2013
Straszliwy dzień. Wstałem o 6, bo Gosia położyła się o 2, po myciu kuchni i prasowaniu. Około 8 poszliśmy z małą z powrotem spać, więc nie było tak źle. Gosia rzuciła się w wir sprzątania, ja pojechałem po zakupy, a po obiedzie zabrałem małą na dwugodzinny spacer. Kaja dziś była wyjątkowo przeszkadzająca i przesmradzająca, jak na złość. Mam dość sprzątania, gości i imprez rodzinnych. Zaczyna mnie to wkurwiać, że za tydzień wracam do pracy, a mam najgorsze wakacje od czasów... liceum.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz