poniedziałek, 5 sierpnia 2013

05.08.2013

Już nawet nie wiem, o której są pobudki, ale mała spała dziś długo. Zrobiłem śniadanie, zakupy - Kaja zalicza drzemkę 2 h 15 m. Marudzi, nie chce jeść - chyba jej za gorąco. Wreszcie odebrałem Korsarza - firma Turbo nie dość, że wyklepała, to jeszcze mi podrasowali rdzawe odrosty i umyli brykę! Szok. Po czym Korsarz przeszedł przegląd śpiewająco, zrobiłem obiad i poszliśmy na spacer. Mała się tak wyspała, że zasnęła, po walkach, dopiero ok. 21:30...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz