środa, 7 sierpnia 2013

07.08.2013

Rano okazało się, że na 10:30 mamy iść do kardiologa... No to ruszyliśmy z kopyta, potem szkoła, bo wreszcie zawiozłem te cholerne pudła - przy okazji ciocia Ewa zobaczyła małą :)  Następnie sklepik, lekarz i... Zdecydowałem się pojechać po płyty - a tu rozkopy, zmarnowałem kupę czasu, ale odebrałem, bo nie wiem, kiedy wrócimy z Olsztyna...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz