* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
wtorek, 20 sierpnia 2013
20.08.2013
Nie jest dobrze. Poszliśmy rano do lekarza - to podobno trzydniówka - a zatem 3 dni wysokiej gorączki... Ledwo przetrzymaliśmy: czopki, syropki, sraczka, kąpiele chłodzące, okłady... A gorączka i tak nie schodzi zupełnie. Na godzinę pojechałem po zakupy, m.in. dla Leosia, bo miałem pojechać do niego na urodziny, ale mała miała dreszcze i ponad 39, więc zostałem w domu. Masakra, aż się boję nocy...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz