* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
29.04.2013
Wreszcie coś ruszyło: jutro przychodzi pani kurator! Dziś nawet miałem jechać do sądu, ale Gosia wcześniej wszystko ustaliła. Poszedłem zatem do administracji z kolosalną nadpłatą za c.o. - natknąłem się na tłum ludzi z tym samym problemem - będzie dym! W szkole komputery mnie zabijają... I Maurycy dał dziś taki popis, że skończył rycząc - wyskoczył z tekstem: 'ile zapłaciliście łapówki za dziecko?' Śmieszny żarcik... Załatwiłem studentki irlandzkie - przyniosły mi czekoladki :) Załatwiłem papiery z Dobrej Praktyki i parę innych rzeczy - i na koniec, oczywiście, do Kai. A wieczorem sprzątanie i szykowanie się na panią kurator - ja to mam trochę gdzieś, ale Gosia panikuje mocno...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz