* Pamiętnik z życia - jeden dzień, jedno zdjęcie * A diary of a life - one day, one photo * Tagebuch des Lebens - ein Tag, ein Foto * Diario de la vida - un dia, un foto * Denník života. Jeden deň, jedna fotografia * Дневник жизни. Один день, одна фотография * Diary ya maisha. Siku moja, moja ya kupiga picha
piątek, 5 kwietnia 2013
05.04.2013
Znowu w biegu - jak ta zima się nie skończy, to ja oszaleję. Śnieg, chlapa, chłodno, gówno. Po lekcjach pojechaliśmy do banku i polecieliśmy do Kai. Dzisiaj było przewijanie, karmienie i godzinny spacer - moglibyśmy już ją wziąć do domu! Upierdliwe to jeżdżenie do małej. W pół do czwartej ruszyliśmy do Świata Dziecka na zakupy - wydaliśmy ponad 2000 zł na wózki, przewijaki i inne utensylia. Ufff...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz